najwyższy czas na profesjonalne doradztwo prawne

Polityka socjalna w doktrynie Kościoła - ISBN 978-83-60837-59-7

Nauka społeczna Kościoła katolickiego to nauka oficjalna głoszona przez papieża oraz nauka, która zajmuje się światopoglądem katolickim. Nauka Kościoła ma charakter etyczny. Kościół poszukuje moralnych podstaw ładu społecznego, a także wskazuje podmiotom polityki społecznej możliwości bezkonfliktowego kształtowania rzeczywistości. Chrześcijańska nauka społeczna – uważa, że dochodzenie do sprawiedliwych stosunków społecznych jest niemożliwe bez moralnego doskonalenia jednostek. Źródłem niesprawiedliwości jest wyzwalanie się ciemnych stron natury człowieka przy przyzwalaniu na łamanie w życiu zbiorowych przyrodzonych człowiekowi praw i poniżanie godności osoby ludzkiej.

            Istotny wpływ na  politykę socjalną państwa zawsze miało stanowisko Kościoła, który swoim autorytetem narzucał i niekiedy wymuszał tę politykę. Instrumentem Kościoła było nauczanie społeczne Kościoła. Podstawą nauczania jest doktryna Kościoła, przy czym przez termin doktryna należy rozumieć usystematyzowaną myśl, składającą się z teorii, twierdzeń i hipotez, wspartych uzasadnieniami, z których wyłania się określona wizja porządku społecznego. W tym rozumieniu za pierwszą encyklikę doktrynalną w społecznym nauczaniu Kościoła uważa się encyklikę Rerum novarum Leona XIII wydaną w 1891r.[1]

            Encyklika ta wywarła doniosły wpływ na doktrynę Kościoła zmieniając ją w stosunku do dotychczasowej. Zrezygnowano bowiem z tradycyjnej legitymistycznej postawy, która nakazywała Kościołowi ignorowanie przemian społecznych i politycznych jakie miały miejsce w wyniku Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Papiestwo odeszło od pozycji „więźnia Watykanu”, w której tkwiło od czasu zjednoczenia Włoch i wchłonięcia państwa Watykan do Włoch. Leon XIII słusznie ocenił, że postawa ta przynosiła największą szkodę samej religii i pomimo licznych sprzeciwów wśród hierarchów Kościoła, podjął się formułowania zaleceń w dziedzinie społecznej, skierowanych do katolików.[2]

            Encyklika Rerum novarum podkreślała, że własność pojmowana jako posiadanie prywatne dóbr naturalnych, uznana została za naturalne prawo człowieka. Własność była według Rerum novarum  wynikiem pracy, jej celem, zapłatą za nią. Należy się więc słusznie pracownikowi, bowiem realizuje wymóg sprawiedliwości i daje możliwość realnego wpływania przez pracownika na losy swojej rodziny. Należy przyjąć, że w skład zapłaty pracownikowi za jego pracę wchodzi także opieka socjalna wobec pracownika. Encyklika ta wyrażała przekonanie, że prawa jednostki są pierwotne i znajdują uzasadnienie w jej naturalnych potrzebach, co stało się punktem wyjścia  do uznania roli państwa w stosunku do człowieka jako subsydiarnej. Zadaniem państwa jest tak kształtować ustawodawstwo, aby sprzyjało nabywaniu własności, przeciwdziałało emigracji ekonomicznej, ograniczało podatki, celem miało być wzmocnienie w pracownikach motywacji skłaniającej ich do lepszej i wydajniejszej pracy.[3]

            Ważnym dla nauki społecznej kościoła był pogląd Piusa XII nawiązujący do sytuacji ekonomicznej pracowników. Wskazywał na konieczność takiego wynagradzania pracownika, aby ten nie tylko mógł zaspokoić ekonomiczne potrzeby swojej rodziny ale także aby mógł ze swojego wynagrodzenia za prace uzyskać jeszcze oszczędności służące, w myśl założeń personalizmu, jego rozwojowi osobistego. 

            W okresie aggiornamento[4] najistotniejszym dokumentem przygotowującym II Vaticanum była wydana 15 maja 1961 r. encyklika na siedemdziesiątą rocznicę Rerum Novarum, encyklikę Mater et magistra.[5] Encyklikę tę uznaje się  za ostatnią encyklikę doktrynalną, która zawiera w sobie już elementy nauczania pastoralnego; następna encyklika Jana XXIII to Pacem in terris wydana w 1963r.[6] uważana jest już za całkowicie pastoralną. Odmienność pomiędzy encyklikami Jana XXIII, a dokumentami nauki społecznej sygnowanymi przez jego poprzedników polega także na znacznie większym związaniu wykładanych w nich treści z aktualnymi problemami społecznymi i politycznymi współczesności. O ile począwszy od Leona XXIII rozwiązania proponowane w encyklikach społecznych miały mieć wyraźnie walor ponadczasowych, a tyle począwszy od lat sześćdziesiątych Watykan pragnie zająć miejsce współtworząc rzeczywistość społeczną, nie tylko zresztą w krajach i społeczeństwach katolickich. Wprawdzie jeszcze encyklika Mater et magistra uznaje Kościół za „matkę i mistrzynię wszystkich narodów” i zaadresowana jest tradycyjnie do duchowieństwa i wiernych Kościoła, ale już dwa lata później wśród osób, do których kieruje Jan XXIII encyklikę Pacem in terris, znajdują się także „wszyscy ludzie dobrej woli”. Świadczy to o tym, że Kościół przestał dostrzegać jedyną drogę naprawy świata w jego rechrystalizacji, w bezwzględnym powrocie do zasad wiary i moralności chrześcijańskiej przedstawianych przez magisterium Kościoła.

            W epoce II Soboru Watykańskiego Kościół zadeklarował, że przyjmuje na siebie trud i obowiązek śledzenia „znaków czasu”, czyli odnajdywania we wszystkich bez mała przejawach współczesnego życia dróg Opatrzności. Samo pojęcie „znaków czasu” znane było jako idea, przyświecało Janowi XXIII, który w 1985 r. w encyklice Immortale Dei pisał, że Kościół „ma obowiązek badania znaków czasów i wyjaśniać je w świetle Ewangelii”.[7]

            W pierwszej części encykliki powołał się papież i powtarzał opinię Leona XIII, że w kwestii robotniczej zwolennicy rewolucji socjalnej „zalecają lekarstwa zgubniejsze jeszcze niż sama choroba”. Nawiązując zaś do prawa tworzenia związków zawodowych, potępiał papież Jan XXIII marksistowską teorię walki klas, przypominał także zdanie Piusa XI, że nawet umiarkowane formy socjalizmu nie mogą zostać zaakceptowane przez katolików. Co do faszyzmu zaś, to wydaje się dotyczyć go fragment, gdzie Jan XXIII pisze o ideologiach, które „już się rozwiały, jak mgła w słońcu”.

            Jan XXIII uznał więc za najważniejsze osiągnięcie nauczania społecznego Kościoła w czasie pontyfikatów przez swoich poprzedników – zaprzeczenie tezie, jakoby praca ludzka była jedynie  towarem; zapłatę za nią nie powinna kształtować cena rynkowa, lecz „względy sprawiedliwości i słuszności”. Następnie akceptuje Jan XXIII uznanie prawa prywatnego posiadania własności za prawo naturalne, aczkolwiek jest to ostatnia encyklika, w której własność traktowana jest w ten sposób. Podobnie jak Leon XIII ujmował Jan XXIII pozycję państwa; protestując przeciwko przyjęciu przez nie roli „stróża nocnego”, wyznaczył mu role arbitra i strażnika sprawiedliwości w stosunkach społecznych, przez co rozumiał podejmowanie rzez nie działań  stymulujących rozwój gospodarczy i obronę praw obywateli – szczególnie tych najsłabszych. Zaakceptowane zostało także prawo pracowników i pracodawców do tworzenia związków realizujących postulat solidaryzmu społecznego. po omówieniu tych „podwalin… prawdziwego ładu życia gospodarczego”, przeszedł papież do nauki Piusa XI, podkreślając jego koncepcję uzupełnienia umowy o pracę umową spółkową.  Ustosunkował się również pozytywnie do wyłożonego w Quadragesimo anno[8] projektu tworzenia autonomicznych korporacji zapewniających stabilizację w społeczeństwie i tworzenia międzynarodowych porozumień oraz organizacji gospodarczych. (…) Wiążąc proces uspołecznienia ze zjawiskami nasilającego się  interwencjonizmu państwowego i zmianami w procesie produkcji i w życiu społecznym, definiował go papież Jan XXIII w sposób następujący: „wzrastająca ciągle współzależność obywateli wprowadza do ich życia wiele form współżycia społecznego, uznanych na ogół za instytucję prawa bądź prywatnego bądź też publicznego”.[9]

            Odnosząc się do kwestii wynagradzania za pracę, Jan XXIII postulował poza stałą wskazówką dostosowania płacy do norm sprawiedliwości i słuszności, aby zapewnić udział robotników w zyskach dobrze prosperujących przedsiębiorstw i wprowadzić rozwiązania umożliwiające robotnikom udział we współwłasności przedsiębiorstwa.

            W encyklice Pacem in terris, w jej drugiej części, Jan XXIII pisząc o zadaniach władzy państwowej wskazał na konieczność powszechnego zabezpieczenia socjalnego, a w szczególności służby zdrowia, rozrywki, wypoczynku, ubezpieczenia społecznego, określenia minimum socjalnego, dbałości o nauczanie, poziom płac, przeciwdziałaniu bezrobociu.

 

 

 

Bibliografia

Literatura

W. Muszalski Prawo socjalne PWN W-wa 2007

S. Golinowska Polityka społeczna państwa w gospodarce rynkowej. Studium ekonomiczne, Warszawa 1994

J. Auleytner, M. Księżopolski, M. Szylko-Skoczny Nauka o polityce społecznej. Wybrane problemy teorii i praktyki, Warszawa 1990

A.Sylwestrzak, Historia doktryn politycznych i prawnych, PWN W-wa 1999r.

K.Chojnicka i W.Kozub-Ciembroniewicz, Doktryny Polityczne XIX i XX

 

Encykliki

encyklika Rerum novarum Leona XIII

encyklika Quadragesimo anno  Piusa XI

encyklika Mater et magistra Jana XXIII

encyklika  Pacem in terris Jana XXIII

encyklika Immortale Dei Jana XXIII

encyklika Laborem exercensJana Pawła II

 


[1] Pełna jej nazwa : O kwestii robotniczej

[2] Doktryny Polityczne XIX i XX wieku pod redakcją K.Chojnickiej i W.Kozuba-Ciembroniewicza, s 265

[3] Op.cit 12 s. 275

[4] słowo to oznacza „uwspółcześnianie” przyp. aut.

[5] pełny tytuł brzmi:  O współczesnych przemianach społecznych w świetle nauki chrześcijańskiej, powszechnie znana jest jako  Mater et magistra.

[6] pełny tytuł brzmi O pokoju opartym między narodami oparty na prawdzie  sprawiedliwości, miłości i wolności

 

[7] Doktryny Polityczne XIX i XX wieku pod redakcją K.Chojnickiej i W.Kozuba-Ciembroniewicza, s. 298

[8] Pełna nazwa tej encykliki brzmi: O odnowieniu ustroju społecznego i dostosowaniu go do prawa ewangelicznego – przyp. autora

[9] Doktryny Polityczne XIX i XX wieku pod redakcją K.Chojnickiej i W.Kozuba-Ciembroniewicza, s 299

 

Kraków

31-540 Kraków
ul. Rzeźnicza 9 (na parterze)
tel.12/422-91-02, 784 427 922
e-mail: piotr.solhaj@adwokat.krakow.pl
Pn. i Śr. od 16 do 18

Wieliczka

32-020 Wieliczka

pl. Kościuszki 2 ("Różowa Kamienica")

tel.: 537 030 874

e-mail: piotr.solhaj@adwokat.krakow.pl

Wt. i Czw. od 16.00 do 18.00

Zaproponuj spotkanie